Maszynka wyborcza znad Rudawy…

     

      W pełni potwierdzam poniższe opinie, jak nikt rozumiem kłopoty niezależnych mediów, popieram wszelkie starania w sprawie rozwiązania tego problemu, jestem oburzony biernością władz samorządowych Gminy Zabierzów, które poprzez milczenie wyrażają ciche poparcie dla subiektywizmu, nierzetelności i stronniczości SWOJEJ gminnej gazety, wydawanej za NASZE pieniądze…

Łukasz Grzelewski
Prezes Stowarzyszenia „Czas na Zabierzów”
Redaktor Naczelny Niezależnego Biuletynu
„CZAS Gminy Zabierzów”


*

Rzecznik Praw Obywatelskich

(fragmenty wystąpienia do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji)

jednym z zagrożeń dla wolności słowa jest wydawanie tytułów prasowych przez jednostki samorządu terytorialnego

*

niedopuszczalne jest łączenie przez władze samorządu terytorialnego funkcji biuletynu informacyjnego organu administracji z funkcją niezależnej prasy, której jednym z głównych zadań jest sprawowanie społecznej kontroli (tzw. „public watchdog”) nad działaniem władz lokalnych…

*

…wprawdzie obowiązujący stan prawny nie zakazuje władzom lokalnym informowania o sprawach gminy przez wydawanie biuletynu informacyjnego, jednakże (…) działalność ta nie powinna przybierać formy zwykłego tytułu prasowego. Zachodzi bowiem duże prawdopodobieństwo, że nie będą realizowane podstawowe standardy stanowiące o prawie obywateli do ich rzetelnego informowania, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej…

*

…poważne wątpliwości (…) budzi również kwestia łączenia przez pisma samorządowe funkcji publicznych z działalnością gospodarczą. Obawy (…) dotyczą w szczególności tego, iż samorząd może wydawać swoje pismo w oderwaniu od zasad rynkowych, z pomocą środków publicznych oraz przy wsparciu zatrudnionych urzędników, którzy redagują jego treść w ramach obowiązków służbowych

*

wydawanie przez władze jednostek samorządów terytorialnych prasy stanowi niekorzystne dla demokracji zjawisko, ponieważ może ono prowadzić do znacznego osłabienia prasy prywatnej

*

… wydawanie prasy stanowi domenę społeczną. Działalność wydawnicza jednostek samorządu terytorialnego powinna ograniczać się jedynie do publikacji biuletynu informacyjnego, w którym byłyby zamieszczane obiektywne informacje użyteczności publicznej, publikacje związane z promocją samorządu oraz komunikaty urzędowe. Publikacje te nie powinny jednak pełnić funkcji „zwykłego” środka przekazu społecznego…

*
Regionalna Izba Obrachunkowa

…wolność prasy gminnej może istnieć tylko w granicach tej treści, która zaspokaja zbiorowe potrzeby mieszkańców. Tego warunku nie spełniają publikacje o charakterze politycznym, tym bardziej jednostronne. Wspólnota samorządowa z natury swej jest różnorodna. Mieszkańcy różnią się między sobą poglądami. Ukazywanie opozycji w negatywnym świetle zaspokaja potrzeby wyłącznie ich przeciwników politycznych. Co więcej, dokonywane jest za pieniądze, które – jako publiczne – są pieniędzmi także tej opozycji. Takie publikacje powodują, że wydawanie gazety przestaje się mieścić w zadaniach własnych gminy…

*

…w opinii Kolegium RIO, zamieszczanie w wydawanej przez gminę gazecie reklam i ogłoszeń samo w sobie oznacza prowadzenie działalności gospodarczej – co nie mieści się w granicach prawa i jest niedopuszczalne. Nie jest też zgodne z zasadą subsydiarności. Na rynku lokalnym istnieje bowiem prasa prywatna, która z powodzeniem wykonuje to zadanie i dla której prasa gminna stanowi nieuczciwą konkurencję.

*

… cel wydawania gazety gminnej powinien decydować o takim jej charakterze, który będzie odmienny od charakteru gazet lokalnych. Powinien to być zatem biuletyn informacji publicznej, a nie publikatory w postaci czasopisma czy dziennika

*

Helsińska Fundacja Praw Człowieka

„Obserwatorium wolności mediów w Polsce”.

…zależność ta (mediów od władz) jest szczególnie widoczna na szczeblu lokalnym, gdzie każdego dnia dochodzi do wywierania nacisku na niezależne tytuły lokalne przez władze samorządowe. Gminy korzystają z możliwości wydawania biuletynów informacyjnych (i przekształcają je w gazety) bądź powołują spółki, które prowadzą działalność wydawniczą na rzecz samorządu terytorialnego. (…) W konsekwencji wydawcy niezależnych mediów nie tylko muszą konkurować z władzami samorządowymi na polu finansowym (o reklamodawców), ale i prawnym

*

Europejski Trybunał Praw Człowieka

struktura własnościowa czasopisma, która wymaga od redaktora naczelnego utrzymywania lojalności w stosunku do władz lokalnych, narusza swobodę wypowiedzi


Para w gwizdek…

Na oficjalnej stronie internetowej Urzędu Gminy Zabierzów można obejrzeć relację z III Kiermaszu Wielkanocnego w Zabierzowie. Poniżej zamieszczamy fragment filmu

(pełny materiał znajduje się pod linkiem: http://zabierzow.org.pl/2017/04/13/iii-kiermasz-wielkanocny-na-rynku-w-zabierzowie-najnowszy-film-na-tvi-gminy-zabierzow/

Dodać tylko trzeba, że film został nakręcony w Niedzielę… a Kiermasz trwał jeszcze 2 dni. W związku z tym zastanawiam się czy Pani Dyrektor wie, że Kiermasz zainteresowaniem nie cieszył się już ani w poniedziałek, ani zapewne we wtorek… (poniżej zdjęcie wykonane w poniedziałek, około godz. 16.00).

Szkoda, że nikomu w całym Samorządowym Centrum Kultury i Promocji w Zabierzowie (organizatorowi targów), nie wpadło do głowy zorganizować to wydarzenie np w sobotę i niedzielę… Przecież kilka razy zwracano uwagę na to, że w dni powszednie mało kto korzysta z takich atrakcji… Po prostu ludzie pracują!

 

Krótka rozprawa między panem,…

Na dzisiejszym zebraniu wiejskim w Zabierzowie, jeden z mieszkańców przedstawił problem notorycznego niszczenia dróg asfaltowych przez śmieciarki. Nowe drogi, dopiero oddane do użytku są dosłownie „rozjeżdżane”, a asfalt łamie się i pęka pod naporem ciężkich samochodów.

*

mieszkaniec I:

…tam jeździ śmieciarka największa jaka może być… od dwóch lat mieszkańcy zwracają na to uwagę (na zebraniach wiejskich)… była piękna droga, zrobiona przez gminę, a teraz się nadaje do remontu!

*

kier. Maniak (UG Zabierzów – wydział inwestycji)

…gwarant nie dokona naprawy, jeżeli wjechał na nią pojazd ponadnormatywny… jest to pewien problem…

*

mieszkaniec I

…ale było zgłaszane, że za duże ciężary wchodzą na drogę…one rozjeżdżą asfalt…

*

kier. Maniak

… najczęstszym problemem są śmieciarki… (no przecież wiemy!)

*

mieszkaniec I

…to po co było robić tą nawierzchnię za kilkanaście tysięcy?…

*

kier. Maniak

…ale wie Pan… wykonawca robił drogę o grubości za którą miał płacone, a droga była przeznaczona dla ruchu pojazdów poniżej 3,5 ton… od wykonawcy nie można wyegzekwować naprawy… i tyle!..

*

zaskoczony mieszkaniec I

…to co, nie będzie nic robione?!.

*

kier. Maniak

…jeżeli wjechał pojazd cięższy niż było przewidziane, to nie jest to problem wykonawcy… nie jest to z jego przyczyny… (też już wiemy!)

*

mieszkaniec I (niecierpliwie)

…pan mi tu opowiada… ale ja się pytam konkretnie! czy będzie egzekwowane poprawienie drogi i przez kogo?..

*

niestrudzony kier. Maniak

…poprawienie w ramach gwarancji tylko jeżeli uszkodzenie nastąpiło z winy wykonawcy…

*

zmieszany już mocno mieszkaniec I

ale Pan mówi, że to jest nie do udowodnienia!.. To jak? Bo ja nie rozumiem…

*

kier. Maniak odkrywczo

…droga posiada pewną konstrukcję…

*

mieszkaniec I przerywając

…gdzie ja mam napisać, żeby ta droga była naprawiona?!.

*

Radny Jerzy Cywicki

…a czy specyfikacja warunków zamówienia na usługę wywozu śmieci z tych uliczek na których nie może być przekroczony duży tonaż, uwzględniała wymóg zastosowania mniejszych samochodów?..

*

kier. Kucharska (UG Zabierzów –  ochrona środowiska, gospodarowanie odpadami)

…jest taki zapis… mam całą korespondencję w tej sprawie z firmą…

*

Radny Jerzy Cywicki

…to dlaczego śmieciarka o dużym tonażu wjeżdża tam, gdzie powinna wjechać mała?! Przecież mamy na tych śmieciarkach GPS i monitoring… To jeżeli wpuszczamy na takie słabe drogi największe śmieciarki, to mamy tu do czynienia z brakiem nadzoru (Urzędu Gminy – przypis autora)!

*

Wice wójt

…w specyfikacji oczywiście to jest zapisane, że mają być małe śmieciarki, natomiast nie mamy wpływu… to zależy od konkretnego kierowcy! I niestety kierowcy robią tak, że upraszczają sobie życie… po prostu tak to wygląda… Realia są takie, że kierowca sobie wjeżdża i nie patrzy na nic i na nikogo…jeżeli droga się zapadnie w skutek normalnego użytkowania, wykonawca ma ją naprawić (w ramach gwarancji – przyp. autora)… i to jest wszystko proste… problem jest wtedy, gdy na drogę wjeżdża pojazd ponadnormatywny…jeżeli chodzi o śmieciarki: nie wszystkie mają GPS, nie wszystkie mają kamery…

*

Radny Jerzy Cywicki zaskoczony

Niemożliwe! W specyfikacji jest napisane, że te pojazdy mają być wyposażone w GPS i kamery! To mają, czy nie mają?..

*

Wice wójt szczerze

MAJĄ MIEĆ (!!!)… nie pierwszy raz jest taka sytuacja… będziemy się starali ją rozwiązać w ten sposób, żeby tych którzy wygrywają przetargi zdyscyplinować…i tyle.

*

mieszkaniec II

Propozycja jest taka, że kto zobaczy, że śmieciarka wjeżdża na taką drogę, robi jej zdjęcie…

*

kier. Kucharska

…my firmę zobowiązujemy… oni mają ubezpieczenia od takiego typu szkody…, ale my (urząd) musimy mieć udowodnione, że  to śmieciarka zrobiła szkodę… nie tylko, że ta szkoda jest…

*

mieszkaniec I

… ale przecież państwo (urząd) macie zdjęcia, które zrobiłem – jaka śmieciarka wjeżdża na drogę…

*

kier. Kucharska z niedowierzaniem

…przysyłał pan do nas te zdjęcia??? Ale kiedy???

*

 zdenerwowany mieszkaniec I

…jak zaczęli rozjeżdżać drogę……….dwa lata temu!!!!!!

*

kier. Kucharska nadal z niedowierzaniem

…ale do jakiego wydziału pan wysyłał te zdjęcia?..do inwestycji?..do ochrony środowiska?..

*

zrezygnowany mieszkaniec I

…dobra, wyślę jeszcze raz!..

…no i fajnie!..

trochę zdruzgotany

Łukasz Grzelewski

Mają rozmach…

Gmina Zabierzów za kolportaż „Dodatku do gazety Znad Rudawy” do wszystkich posesji płaci osobie fizycznej 36.720 złotych brutto! Umowa została zawarta na okres od lutego do grudnia 2017.

 

Wypis z Rejestru umów z art. 4, pkt 8 ustawy Prawo zamówień publicznych – stan na 24.03.2017

No to liczymy!

36 720 zł : 12 miesięcy = 3 060 zł brutto miesięcznie. Nie wiedząc, jaki jest nakład Dodatku zakładam, że trzeba go dostarczyć do 10 000 punktów (tzw. druk bezadresowy).

Sprawdzam na KALKULATOR POCZTA POLSKA i oto wynik:

10 000 egz. x 12 groszy (waga ulotki w przedziale ponad 5 do 10 gram) = 1 200 zł brutto / miesiąc

Porównanie: 3 600 : 1 200 = 3

Wniosek: Gmina Zabierzów przepłaca 3 – krotnie.

Bardzo proszę Elżbietę Burtan o wyjaśnienie, czy wyłoniono „roznosiciela”w trybie konkurencyjnym, czy też nikomu nie chciało się sprawdzić innych ofert? Oczywiście retorycznie, bo nie liczę na odpowiedź…

Łukasz Grzelewski

 

Nie bądź rura i nie pękaj!..

 

Przez „Błonia Zabierzowskie” – od przepompowni ścieków „Kmita”, w stronę Krakowa, biegnie wybudowany przez Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych Sp. z o.o. w Zabierzowie, rurociąg kanalizacji tłocznej… I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt jego budowy z naruszeniem wszystkich możliwych przepisów prawa zarówno budowlanego, jak i  prawa własności terenu… Niewiarygodne? No to poczytajcie…

.

była sobie rura…

  • W roku 1993 Gmina Zabierzów wybudowała rurociąg sanitarno – tłoczny na terenie obecnych Błoń Zabierzowskich.
  • We wrześniu 2011, prawo do wieczystej dzierżawy terenu nabył Jacek Figiel.
  • W marcu 2012 rurociąg uległ poważnej awarii, co doprowadziło do wycieku nieczystości na prywatne grunty.
  • W maju 2012, Jacek Figiel zwrócił się do PUK o informacje w sprawie usunięcia awarii i otrzymał odpowiedź, że awaria została zlikwidowana w dniu jej wystąpienia. Zaskoczony właściciel stwierdził, że to nie możliwe, bo żadne roboty budowlane na jego terenie nie były prowadzone. Wtedy PUK poinformowało właściciela, że rurociąg został „umartwiony” (czyli całkowicie odcięty od sieci kanalizacyjnej), co nie wymagało wejścia w teren. Od tego momentu odcinek kanalizacji, wykonany przez Gminę Zabierzów na podstawie decyzji z dnia 23 sierpnia 1993r., nie stanowił już infrastruktury przesyłowej, bo przecież został wyłączony z użytku i odcięty od innych elementów sieci.

którędy płyną ścieki?!

  • 22 lutego 2013 roku, właściciel terenu otrzymał od Starosty Krakowskiego pismo, o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę dla inwestycji pod nazwą „Kanalizacja sanitarno- tłoczna (…)”. Zaskoczony, poinformował Starostę, że coś jest nie tak, bo ta inwestycja jest już dawno zrealizowana. Wtedy okazało się, że równocześnie z odłączeniem starego rurociągu, PUK bez zgody właściciela terenu, a także bez pozwolenia na budowę i w innym przebiegu niż dotąd, zbudowało nowy rurociąg polietylenowy.
  • Starosta, z przyczyn oczywistych postępowanie w sprawie budowy kanalizacji umorzył, a z początkiem kwietnia 2014 Powiatowa Inspekcja Nadzoru Budowlanego (PINB) wszczęła postępowanie kontrolne.
  • W wyniku przeprowadzonej kontroli, PINB stwierdziła, że Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych w Zabierzowie dopuściło się samowoli budowlanej, w związku z czym nakazano rozbiórkę nielegalnie wykonanego rurociągu.
  • W styczniu 2016 wskutek skargi pełnomocnika Spółki, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, uchylił decyzję rozbiórki, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Sprawa trwa już czwarty rok i póki co końca nie widać…

chwyty poniżej pasa…

  • Kiedy okazało się, iż fakt samowoli budowlanej PUK, jest już znany organom nadzoru budowlanego, nagle Spółka rozpoczęła starania, aby przerzucić ciężar konsekwencji prawnych za swoje uchybienia, na właściciela terenu! PUK wystąpiło do Starosty Krakowskiego z wnioskiem o wydanie decyzji ograniczającej właścicielowi możliwość korzystania z nieruchomości w celu – uwaga! – wykonania rzekomego remontu rurociągu żeliwnego (A jak przecież pamiętamy, ten rurociąg został całkowicie wyłączony z eksploatacji, a nowy nielegalnie wybudowany!).
  • Z dokumentów posiadanych przez organy nadzoru budowlanego, wynika nie tylko fakt odłączenia i umartwienia rurociągu żeliwnego, lecz jego całkowitej degradacji poprzez liczne pęknięcia, rozłączenie się poszczególnych części, a nawet występujące przerośnięcia korzeniami krzewów! (to dopiero dbałość o stan techniczny!) Rurociąg ten nie mógł być przedmiotem jakiegokolwiek remontu lub prac naprawczych. Jasno widać, że celem działań podjętych przez PUK była próba uniknięcia konieczności uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę nowego rurociągu, co wiązało się przecież z koniecznością posiadania tytułu prawnego do nieruchomości, a PUK takowego tytułu w trakcie prowadzonej budowy nie posiadało!!!
  • W lutym 2016 roku, Wojewoda Małopolski odmówił udzielenia Spółce zezwolenia na zajęcie prywatnej nieruchomości, a co ciekawe w uzasadnieniu stwierdził między innymi:

Jak wynika ze zgromadzonych dokumentów, w tym pism wnioskodawcy, przedmiotowy rurociąg nie uległ nagłemu uszkodzeniu w ostatnim czasie, lecz jego obecny stan techniczny, powodujący, iż nie nadaje się on do przesyłu ścieków trwa niezmiennie i nieprzerwanie już od roku 2012, kiedy na skutek awarii, został on wyłączony i umartwiony.

czyja jest rura?..

  • PUK Sp. z o.o. jako swój tytuł w stosunku do rurociągu żeliwnego wskazuje na umowę z dnia 30 kwietnia 2001, zawartą z Gminą Zabierzów. Jednak umowa ta winna być zawarta z podpisami notarialnie poświadczonymi. Tak się jednak nie stało i jak dowodzi właściciel terenu, umowa jest nieważna z mocy prawa. Czyli PUK nie posiada żadnego tytułu prawnego do obiektów i urządzeń, gdyż własność przedsiębiorstwa w świetle prawa nadal przysługuje Gminie Zabierzów. Z tego też względu, po odłączeniu i umartwieniu starego i uszkodzonego rurociągu żeliwnego, od roku 2012 stał się on częścią nieruchomości Jacka Figla.

prawo budowlane…

Wykonywanie robót budowlanych z naruszeniem art. 48 jest – zgodnie z art. 90- przestępstwem zagrożonym karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2″. Późniejsza legalizacja samowoli budowlanej, czy nawet rozbiórka obiektu budowlanego wybudowanego bez wymaganego pozwolenia, nie zwalnia wykonawcy robót budowlanych od odpowiedzialności karnej.

.

Kanalizacja działać musi! Nikt tego faktu negować nie zamierza. Bolesne jest jednak to, że instytucja publicznego zaufania, jaką jest Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych w Zabierzowie, działała z naruszeniem prawa – w cudzym terenie, bez stosownych pozwoleń i robi wszystko, żeby nie przyznać się do tego faktu. Jak zatem prosty mieszkaniec może mieć zaufanie do takiej instytucji?..

Łukasz Grzelewski

Wspieramy sąsiadów…

5 marca na wniosek Zarządu Spółki MPL w Balicach rozpoczął się cykl spotkań z mieszkańcami sołectw przylegających do lotniska, w sprawie rozbudowy pasa startowego. Poniżej przytaczam pełne nagranie ze spotkania. Dodam, że zainteresowane pomimo niedzielnej pory obiadowej (14.00) było olbrzymie – sala gimnastyczna szkoły podstawowej w Balicach zapełniła się w całości. Przybyli mieszkańcy Balic, Szczyglic, Aleksandrowic i Rząski oraz wielu Radnych Gminy Zabierzów (Przewodnicząca Maria Kwaśnik, Radni Dorota Kęsek, Katarzyna Zielińska, Edward Rogóż). Dyskusja trwała dobre 3 godziny: mieszkańcy próbowali się dowiedzieć jak zmienią się warunki ich życia i czy rozbudowa nie zagrozi budynkom, a wartość nieruchomości nie spadnie… Z wypowiedzi przedstawicieli portu lotniczego dało się odczuć, że rozwój lotniska w formie przyjętej przez Spółkę jest praktycznie przesądzony… Nie potrafili oni też odpowiedzieć na pytanie, jak rozbudowa zmieni obszar oddziaływania lotniska na najbliższe otoczenie, co tak na prawdę dla mieszkańców jest najważniejsze…

Lotnisko musi się rozwijać i nikt tego faktu nie neguje, ale jaki cel mają konsultacje z mieszkańcami i wypełnianie ankiet w momencie, kiedy decyzje zostały już podjęte? Czy to nie są działania pozorowane – uspokajanie własnego sumienia? A może coś da się jeszcze zmienić?..

Wyobraźmy sobie, że idziemy do kogoś do jego domu, zajmujemy środkowy pokój i o godzinie 20.00 informujemy właścicieli, że o 21.00 organizujemy imprezę. I tak właściwie… to chcieliśmy ich tylko poinformować, że zastanawiamy się czy na całonocnej imprezie tańczyć i śpiewać, czy puszczać głośną muzykę z radia. Zapewne oba rozwiązania nie przypadłyby właścicielowi do gustu…

Niestety rozbudowa pasa startowego coraz bardziej zaczyna przypominać tę sytuację. Konsultacje to przecież zasięganie opinii i dialog, który ma dać wymierny efekt i skutkować poprawą życia mieszkańców. Nie jest to w żaden sposób tożsame z przekazywaniem informacji o podjętych przez MPL działaniach…

Łukasz Grzelewski

 


 

 

Jak powstaje „Znad Rudawy”?

 

Ot, z czystej ciekawości, zwróciłem się do Samorządowego Centrum Kultury i Promocji w Zabierzowie o informacje dotyczące zasad wyboru wykonawcy usługi drukowania naszego Gminnego periodyku o szumnym i tajemniczym tytule „Znad Rudawy”. Odpowiedź jest dłuuuuga, więc zamieszczam ją w postaci pliku tutaj: 

 

 

 

 

Konkluzja za to jest krótka i zamieszczam ją poniżej:

Kryterium „odległość od siedziby redakcji do miejsca składu miesięcznika”, jak podaje Zamawiający, przyjęto dla obniżenia wartości zamówienia, a tym samym zapewnienia właściwego gospodarowania finansami publicznymi. Przecząc temu założeniu, Zamawiający nie wybrał oferty najtańszej, czyli kryterium nie przyniosło zakładanej korzyści finansowej, a wręcz odwrotny efekt. Skutkiem wprowadzenia kryterium „odległości”, była ponadto eliminacja Wykonawców mających siedzibę poza Zabierzowem! Zamawiający uzasadnia celowość zastosowania kryterium „odległości”, możliwością generowania dodatkowych kosztów przewyższających różnice pomiędzy ofertami. Jednak przyjmując transport ubezpieczonej (do pełnej wartości nakładu!), kurierskiej przesyłki ekspresowej (dostawa drugiego dnia do godziny 9.00!) na palecie np. ze Świnoujścia do Zabierzowa, koszt przesyłki wynosi około 135 złotych brutto (sprawdziłem – dane z dnia 27.02.2017)!!! O jakich więc różnicach w cenie mówimy?! Ponadto można było z powodzeniem założyć, że oferta powinna zawierać koszty transportu! I po kłopocie…

 

W kryterium „kompletności dokumentacji”, Zamawiający nie wskazał jego jednoznacznej definicji. Dopuszczając w ofertach „niewielkie braki”, jednocześnie nie określając ich rozmiaru, Zamawiający nie miał możliwości rzetelnego i obiektywnego przedstawienia zasad oceny tego kryterium Wykonawcom. Mimo, że „kompletność dokumentacji” została określona jako kryterium, Zamawiający odrzucił dwie oferty, nie poddając ich ocenie, więc Wykonawcy którzy złożyli te oferty, zostali potraktowani w sposób dyskryminacyjny.

  

Przyjmując od samego początku błędne założenia i wątpliwe kryteria wyboru, przedmiot zamówienia jakim był druk miesięcznika „Znad Rudawy”, został zlecony za dużo wyższą cenę niż oferowali niektórzy Wykonawcy. Na 15 złożonych ofert, 9 miało niższą cenę od oferty wybranej! Usługa mogła być więc zrealizowana za mniejsze pieniądze, a zaoszczędzone środki przeznaczone na inną działalność z zakresu kultury. Poniżej symulacja, ile można zaoszczędzić rocznie na druku „Znad Rudawy”, przeprowadzając konkurs ofert NORMALNIE.

 

 

 

Łukasz Grzelewski

 

P.S.
Artykuły pisze Redakcja. Drukuje „DRUKMAR”. A czy ktoś wie, kto prowadzi skład gazety „Znad Rudawy”? Bo nigdy, w żadnym ogłoszeniu nie znalazłem takiej informacji… Ale się dowiem! To też są koszty.

Oświadczenie

 

Jesteśmy przeciwko wikłaniu nas w czyjąś niezrozumiałą politykę…

Nie szanujemy ludzi, którzy dają fałszywe świadectwo prawdzie…

Współczujemy wszystkim, którzy atakują nie mając argumentów…

Autorom petycji: Petycja w sprawie wycinki drzew w Rudawie… odpowiadamy poniżej:

Powyższe oświadczenie zostało wysłane do Przewielebnego Księdza Kanonika Andrzeja Badury w nadziei, że nie będzie wspierał żadnych działań w oparciu o jednostronny przekaz osób próbujących dzielić, a nie łączyć… Jesteśmy przekonani, że Proboszcz Parafii Wszystkich Świętych w Rudawie został przez kogoś celowo wprowadzony w błąd. Oświadczenie przekazaliśmy również do wiadomości Przewodniczącej Rady Gminy Zabierzów – Pani Marii Kwaśnik, Wójt Gminy Zabierzów – Elżbiecie Burtan oraz Radnym Gminy Zabierzów.

Łukasz Grzelewski

 

 

Balice w…… Krakowie?

London Airport Gatwick,
Heathrow Airport,
Port Lotniczy Moskwa-Szeremietiewo,
Flughafen Berlin Schönefeld,
Aeroporti di Roma Fiumicino,
Euro Airport Basel, Mulhouse, Freiburg…

… tam lokalne władze nie wstydzą się nazw swoich miejscowości!

 

 

 

Sesja Rady Gminy – maj 2015

Elżbieta Burtan składa projekt uchwały w sprawie zmiany nazwy przystanku kolejowego „Kraków-Balice”. W pierwszych akapitach czytamy:

Uwzględniając wniosek spółki Międzynarodowy Port Lotniczy im. Jana Pawła II Kraków-Balice Sp. z o.o. z dnia 13.2.2015 r. (…), mając na uwadze współpracę w zakresie rozwoju infrastruktury zmniejszającej uciążliwości dla mieszkańców Gminy związane z ruchem portu lotniczego, Rada Gminy Zabierzów pozytywnie opiniuje zamierzoną zmianę nazwy przystanku kolejowego Kraków-Balice na Kraków Airport

Wójt oczekuje zgody Rady Gminy na wykreślenie z nazwy przystanku słowa „Balice”.

… sprzeciw wobec zmiany nazwy jawi się jako niecelowy, utrudni bowiem działalność zarządcy portu lotniczego, nie przynosząc przy tym Gminie korzyści – dobra współpraca z zarządcą portu jest zaś potrzebna, już choćby po to, aby zapewnić jak największy wpływ mieszkańców na proces inwestycyjny na lotnisku, pomóc ograniczyć uciążliwości związane z ruchem lotniska i zapobiec ewentualności inwestycji groźnych dla mieszkańców. W tej sytuacji poświęcenie lokalnej nazwy geograficznej będzie cennym gestem dobrej woli, wzmacniającym pozycję Gminy.

Nie ma już wątpliwości, że wójt zależy na dobrych relacjach z portem lotniczym i dla tych relacji jest gotowa poświęcić nazwę „Balice”. Elżbieta Burtan nie rozumie, że akcentowanie lokalnej nazwy w nazewnictwie portu lotniczego i jego otoczeniu stanowi dla mieszkańców nie tylko powód do dumy ale jest istotnym elementem promocji Gminy Zabierzów na świecie!

Wbrew oczekiwaniom wójta i ku zdziwieniu obserwatorów, na straży tych wartości i w duchu patriotyzmu lokalnego, staje prawie jednomyślnie Rada Gminy. Radni nie podzielając argumentacji i zamiarów wójta, zmieniają treść uchwały i stanowczo odmawiają usunięcia słowa „Balice” z nazwy przystanku. Continue reading

Rozdali nie swoje?!

 

 

Krótkie uzupełnienie do artykułu: Uwaga! Promocja Gminy Zabierzów.

 

Gminne dożynki w 2014 roku, odbyły się w niedzielę – dnia 24 sierpnia 2014 roku, na terenie Instytutu Zootechniki Państwowego Instytutu Badawczego w Balicach. dożynki 2014

Umowę z Eugeniuszem Witoldem Ślusarskim na zakup przez Gminę Zabierzów tomików jego poezji zawarto w dniu 28 sierpnia 2014 roku, czyli 4 dni po imprezie, na której zostały rozdane…

Protokół przekazania tomików datowano na dzień 1 września 2014 roku, czyli 7 dni po imprezie, na której zostały rozdane…

 

Tomiki poezji Eugeniusza Witolda pt.: „Tu jestem” były rozdawane w pakiecie oficjalnych materiałów promocyjnych Gminy Zabierzów, podczas dożynek w dniu 24 sierpnia 2014 roku.

Tak się zastanawiam nad prawnym aspektem: czy jednostka samorządu terytorialnego (Gmina Zabierzów) może coś rozdać, a dopiero za tydzień to kupić?

 

A kontynuując wątek promocji Gminy Zabierzów, poprzez promowanie kandydata na radnego i autopromocję redaktora gminnej gazety, zakończę cytatem ze Znad Rudawy (nr08 z 2014, s.9):

Dożynki – to nie jest miejsce do niewybrednych akcji promujących siebie (…)

 

Łukasz Grzelewski

Najlepsi z najlepszych,……..a PSZOK nie mają!

Jak powszechnie wiadomo (albo i nie) nasza Gmina Zabierzów, pod rządami elity samorządowców, kierowanych bohatersko przez wójt mgr Elżbietę Burtan, zdobywając wszelkie możliwe nagrody i wyróżnienia dekady, stulecia, a może i milenium (jak zapewne poda niedługo red. Eugeniusz Witold Ślusarski w „Znad Rudawy”), nie wiadomo z jakich przyczyn do dnia dzisiejszego nie posiada Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (popularnego PSZOK)…

Nie wnikając zbyt głęboko w fakt dokonania przez wójt próby bezprzetargowego przekazania prowadzenia PSZOK prywatnemu przedsiębiorcy z Rudawy, którego teren w roku 2014 przekwalifikowano tak, by umożliwić mu m.in. prowadzenie składowania odpadów  niebezpiecznych, odniosę się wyłącznie do marcowej sesji Rady Gminy Zabierzów. Usłyszałem na niej wiele informacji na temat PSZOK: ważne pytania Radnych kiedy wreszcie wójt urządzi PSZOK dla Zabierzowa, czy nie można przeznaczyć na ten cel działki komunalnej, wreszcie czy Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych nie mogłoby prowadzić jego obsługi… I z przykrością stwierdzam, że do dnia dzisiejszego nie usłyszałem odpowiedzi na te pytania. Dlaczego PSZOK to ważny problem? A chociażby dlatego, że pomijając aspekty ekologii i porządku w Gminie, posiadanie PSZOK jest USTAWOWYM WYMOGIEM. Continue reading

Uwaga! Promocja Gminy Zabierzów…

 

 

 

  

 

W roku 2014  (wyborczym) wójt mgr Elżbieta Burtan, będąc urzędującym wójtem Gminy Zabierzów i jednocześnie kandydatem na wójta kolejnej kadencji, postanowiła przeprowadzić akcję promocji Gminy Zabierzów podczas jak to się kiedyś mówiło „centralnych dożynek” w Balicach. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że jednym z elementów tej promocji stał się tomik, a właściwie pakiet tomików poezji Eugeniusza Witolda Ślusarskiego, czyli znanego wszystkim Redaktora Naczelnego gminnej gazety „Znad Rudawy”.

  Continue reading

System Małej Skuteczności, czyli powiadamianie o SMOG

Na stronie internetowej Urzędu Gminy Zabierzów, wójt zamieszcza informację:
„W trosce o Państwa bezpieczeństwo i szybki przekaz informacji, Urząd Gminy Zabierzów uruchamia system SMS–owego powiadamiania mieszkańców.”
Niestety, nikomu w urzędzie nie wpadło do głowy, żeby ten system (który kosztował mniej więcej tyle, co wynajem choinki – 30tys.) informował mieszkańców o SMOG-u!!!

Na stronie internetowej Urzędu Gminy Zabierzów, wójt zamieszcza informacje:
„Ostrzeżenie o zanieczyszczeniu powietrza: dzieci i młodzież poniżej 25 roku życia, (…)powinny: unikać długotrwałego przebywania na otwartej przestrzeni dla uniknięcia długotrwałego narażenia na podwyższone stężenia zanieczyszczeń; ograniczyć duży wysiłek fizyczny na otwartej przestrzeni: na przykład uprawianie sportu, (…)”
W Zabierzowie na rynku, jak co roku wójt zorganizowała odkryte lodowisko… Gdyby Elżbieta Burtan naprawdę interesowała się stanem powietrza i zdrowiem mieszkańców, powinna zadbać o jego właściwe zabezpieczenie. Można chyba wymagać od firmy chociażby ograniczenia dostępu do lodowiska w okresie podwyższonego stężenia zanieczyszczeń…

Do dziś nie mamy obiecanych przez wójt pyłomierzy, więc nie wiemy jaki jest poziom szkodliwych substancji w naszej Gminie. Pomimo publicznych obietnic, wójt nie zaplanowała w budżecie środków na ten cel. Na szczęście pomyśleli o tym opozycyjni radni i wprowadzili do budżetu 40tys.

Szukanie oszczędności w budżecie, mniej propagandy sukcesu w mediach, a przede wszystkim dobry pomysł na realizację programu ochrony powietrza – takie działania pomogłyby rozwiązać problem.

Benzopiren to jeden z głównych składników SMOG,  związek chemiczny silnie rakotwórczy, występujący wskutek spalania węgla, śmieci i paliw samochodowych. Według danych Krakowskiego Alarmu Smogowego, każdy mieszkaniec Krakowa wdychając powietrze, przyjmuje ilość benzo(a)pirenu odpowiadającą wypaleniu około 2500 papierosów rocznie!!! Niestety, jakość powietrza w Zabierzowie jest porównywalna do krakowskiego, a często zawartość toksyn w naszym SMOGU jest wyższa!

Łukasz Grzelewski

P.S. Jak to pisał red. Ślusarski? Gmina z ambicjami? Wszędzie pierwsi? Lider Samorządu?..


 

Radny Rudawy – Jan Surówka obraża kolegów…

 
Szanowni Państwo,
Mieszkańcy Gminy Zabierzów
 
Dziennik Polski w artykule Barbary Ciryt pt. „Piąta kolumna zamiast budżetu” podał informację, że Radny Gminy Zabierzów – Jan Surówka, reprezentujący Sołectwo Rudawa, cyt.: „…nazwał działania opozycji sabotażem. – To piąta kolumna w gminie Zabierzów – komentował…”
 
Nie odnosząc się do spraw merytorycznych, związanych z budżetem Gminy Zabierzów, uważam takie porównanie za haniebne i pozbawione jakiejkolwiek etyki. Porównywanie Polaków działających zgodnie z literą prawa w wolnym, demokratycznym państwie, do oddziałów armii hitlerowskiej prowadzącej działania sabotażowe i dywersyjne na terenie okupowanego kraju, jest szczytem arogancji, braku wiedzy i przede wszystkim kultury osobistej. Nikt, a szczególnie osoba publiczna (jaką jest reprezentant lokalnej społeczności – Radny Jan Surówka) nie powinien stosować tak daleko idących porównań w stosunku do innych ludzi, a szczególnie do swoich kolegów z Rady Gminy Zabierzów. Niezrozumienie poglądów innego człowieka czy brak argumentów by przekonać innych do swoich racji, nie może być powodem do bezpodstawnego obrażania go, szkalowania jego dobrego imienia czy potwierdzania nieprawdy o nim. Do szczególnej dbałości o wizerunek, zobowiązuje mandat Radnego, który swoją postawą i zachowaniem, ma dawać przykład całej lokalnej społeczności.
 
Z poważaniem
 
Łukasz Grzelewski
Prezes Stowarzyszenia „Czas na Zabierzów”
 
 
P.S. Niniejszym wyjaśniam Panu Radnemu Janowi Surówce, co oznacza pojęcie „Piątej Kolumny” dla Polaka:
 
„…Piąta kolumna, siły wroga działające wewnątrz państwa, podejmujące działania szpiegowskie, akcje sabotażu i dywersji, prowadzące niekiedy działania zbrojne.
(…) w Polsce jako „piątą kolumnę” określa się niemiecką mniejszość narodową i podejmowane przez nią działania w okresie poprzedzającym wybuch II wojny światowej oraz w czasie walk we wrześniu 1939.
 
(…) Z działalnością hitlerowskiej „piątej kolumny” wiążą się także liczne mordy dokonane na ludności polskiej w pierwszych tygodniach okupacji.”
tekst ze strony internetowej http://portalwiedzy.onet.pl/2246,,,,piata_kolumna,haslo.html
 

Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/region/region-podkrakowski/a/piata-kolumna-zamiast-budzetu,11652620/


2015_logo_FIO_v113100914_227024667672575_7706258163047148412_nMiło mi poinformować Państwa, że kierowane przeze mnie Stowarzyszenie „Czas na Zabierzów” otrzymało dotację z Funduszu Inicjatyw obywatelskich. Dotacja zostanie w całości przeznaczona na zakup mobilnego sprzętu komputerowego i oprogramowania do składu wydawanego biuletynu „Czas Gminy Zabierzów”. Otrzymaliśmy maksymalną dotację w wysokości 5tys. złotych.Wartość projektu to 8,3 tys. złotych. Wkład własny niepieniężny (wolontariat) 2,1 tys. złotych. Wkład własny finansowy to 1,2 tys. złotych.

Wyniki konkursu można sprawdzić tutaj (zakładka „wyniki – ocena merytoryczna, pozycja 28):

 https://www.witkac.pl/#/contest/view?id=343

TERAZ ZBIERAMY 1.200 złotych!

WSZYSTKIM, KTÓRZY BYLIBY TAK MILI I ZECHCIELI WSPOMÓC NASZĄ INICJATYWĘ NAWET NAJDROBNIEJSZĄ KWOTĄ, Z GÓRY SERDECZNIE DZIĘKUJĘ.

POMAGAJĄC NAM, WSPIERACIE NIEZALEŻNĄ PRASĘ GMINY ZABIERZÓW!

(numer konta znajduje się w zakładce „Kontakt”. Darowizny na rzecz stowarzyszeń są wolne od podatku!!! Gwarantujemy pełną anonimowość.)

 

Łukasz Grzelewski
Prezes Stowarzyszenia
Redaktor Naczelny Biuletynu

Witoldowi Ślusarskiemu poświęcam…

witek1

Drogi mój starszy, żeby nie rzec leciwy kolego redaktorze. Na 14 stronie kwietniowego numeru Znad bodajże Rudawy, raczyłeś mnie zaszczycić swą uwagą, choć do dziś nie wiem z jakiej przyczyny. Ale że mnie nawet rozbawił Twój artykuł, postanowiłem na łamach „Czasu Gminy Zabierzów” (czyli za własne pieniądze), tak „jak umiem” odpisać.

W kwestii Twego oburzenia na próbę wprowadzenia cenzury. Nikt jej nie chce, a już mnie o to podejrzewać, to chyba żart! Cenzura to relikt przeszłości
i miejmy nadzieję, że nigdy nie powróci. Jednak przyznasz, że to rolą wydawcy, a nie redaktora naczelnego jest kreowanie polityki wydawniczej i to wydawca ma (a w Twoim przypadku powinien mieć) ostatnie zdanie przy podejmowaniu decyzji o tym, czy dany artykuł należy drukować, czy nie.

Sugerujesz, że kiedy wydawca nie będzie zadowolony z Twoich usług, to może Cię wyrzucić i powołać kogoś innego na to stanowisko, np. mnie? Oczywiście, że może, bo jest Twoim pracodawcą… co w tym niezwykłego? Ale to miło, że i Ty dostrzegasz konieczność zmian… Co do mojej osoby, to jednak wybacz, ale nie chciałbym Cię zastąpić… za dużo trzeba by zmienić, żeby „Znad Rudawy” stała się czasopismem wszystkich mieszkańców.

Byłeś tak miły, że poczułeś się bohaterem moich rysunków. Tu muszę Cię rozczarować i prosić byś nie przeceniał swojej roli. Nie wiem nawet z którą postacią się utożsamiasz, ale wiedz, że na pewno nie ty jesteś królową. Kto wie? Może kiedyś zasłużysz, żeby poświęcić Ci jakiś rysunek…

Napisałeś, że nic mi się nie udaje, bo nie zostałem radnym… Ty chyba żartujesz? Widzisz drogi Witku, czy jak piszą ponoć w niektórych dokumentach Eugeniuszu, to prawdziwa przyjemność móc startować w wyborach. Jeżeli tylko możesz, koniecznie powinieneś spróbować. Ja w każdym razie pozytywnie przechodzę lustrację i mogę kandydować na jakie stanowisko mi się żywnie podoba (Tak! nawet wójta Gminy Zabierzów…). Taką właśnie możliwość my młodzi nazywamy demokracją. Jeżeli słowami „przegrasz wszystko” określasz przegrane wybory, to jakimż jesteś człowiekiem? Właśnie mi uświadomiłeś, że polityka razem z tą całą „otoczką”, pseudo blichtrem, układzikami, czołobitnością, koleżkami, lizusostwem, nepotyzmem i innymi ohydztwami, jest dla Ciebie najważniejsza, czego do tej pory nawet nie podejrzewałem. Feeee Witku! Może i nawet dobrze, że przesunąłeś mnie w swoim rankingu poza pierwszą setkę przyjaciół.

Piszesz, że jak nie „wygram” wyborów, to przegram przyjaciół. Skąd Ty – człowiek wykształcony – bierzesz takie puste frazesy? Jaki to chory umysł podsunął Ci te filozoficzne wywody? Przyjaciela nie da się przegrać Witku! Żal mi Cię, jeżeli Twoi przyjaciele stoją przy Tobie tylko wtedy, gdy jesteś im potrzebny. Prawdziwa przyjaźń drogi redaktorze na nic nie zważa – po prostu jest. Masz takich przyjaciół?.. Bo ja mam wielu!

Życzę Ci żebyś był obiektywny, przekazywał rzetelne, sprawdzone informacje, żebyś przypomniał sobie, co to niezawisłość mediów… Nie prowadź kampanii wyborczych, nie promuj w gazecie „wybrańców”. Nie musisz być Jaśkiem Rolnikiem, majorem Władysławem W., Moniką z Krakowa, ani jakimś /wś/, żeby Cię czytano. Nigdy nie pisz sam do siebie listów, bo i tak zdradzi Cię styl. Nie twórz list poparcia, żeby pokazać jaki jesteś potrzebny. Po prostu tak jak ja, ciesz się każdym dniem… Kochany Witoldzie Ślusarski – trochę więcej dystansu! No i serdecznie namawiam – spróbuj choć raz kandydować… jest naprawdę super!!!

Jak pewnie zauważyłeś, nie mówię do Ciebie słowami Sienkiewicza, Słowackiego, Witkacego czy Gąbrowicza, jak to Ty masz w zwyczaju. Uwierz, to wcale nie podnosi wagi słów, nie utwierdza czytelnika w tym, że masz rację. Toż ci wszyscy wielcy przewracają się w grobach, widząc jak szargasz dorobek ich życia! Daj im wieczny odpoczynek i spróbuj pisać sam, a będzie ciekawiej.

Łukasz Grzelewski

P.S.
Mam nadzieję, że pisząc do mnie prywatne listy w gminnej gazecie „Znad Rudawy”, wykupiłeś miejsce na artykuł. Bo wiesz, że na to idą podatki wszystkich mieszkańców naszej Gminy.

CZAS gminy zabierzów

 

 

 

 

AVATAR

Nasza redakcja poszukuje korespondentów i redaktorów czasopisma „CZAS GMINY ZABIERZÓW”.
Jeżeli wiecie Państwo o czymś ciekawym, wyjątkowym, problematycznym, czymś, o czym według Was warto napisać czy opowiedzieć, nasza Redakcja jest do Waszej dyspozycji.
DZWOŃCIE, OPOWIADAJCIE, PISZCIE.
My napiszemy o wszystkim, co dla Was ważne, niepokojące, z czym się nie zgadzacie.
Szanujemy Waszą prywatność.
Nie ujawniamy informatorów.
Działamy w zgodzie z prawem prasowym.
Nie unikamy żadnych tematów.
„TYLKO FAKTY” – to nasza dewiza.
Zawsze wychodzimy z założenia, że GMINA TO JEJ MIESZKAŃCY.

Zapraszam do współpracy
Łukasz Grzelewski
Redaktor Naczelny Biuletynu
telefon do Redakcji 666 136 335

SKOK NA SZKOŁĘ

Szkola_1

Na końcu artykułu znajduje się nagranie z posiedzenia Komisji Budżetowej

WPF – Wieloletnia Prognoza Finansowa – jest to dokument strategiczny, wieloletni, stanowiący podstawę rozwoju samorządu. Art. 226 Ustawy o finansach publicznych informuje, że WPF powinna być realistyczna i określać dla każdego roku budżetowego, kwoty wydatków na planowane i realizowane przedsięwzięcia. Niewątpliwie inwestycją taką jest rozbudowa szkoły podstawowej w Zabierzowie.
Inicjatywa w sprawie sporządzenia projektu uchwały dotyczącej WPF jak i wprowadzania do niej zmian, należy wyłącznie do wójta.

16 listopada
Elżbieta Burtan przedkłada Radzie Gminy Zabierzów projekt WPF na lata 2016 -2024.
Limity wydatków na rozbudowę szkoły jeszcze wtedy wynoszą:
2016r. – 3,5mln,
2017r. – 4,6mln,
2018r. – 3,3mln.

Zgodnie z WPF, w opracowanym przez wójt Elżbietę Burtan projekcie budżetu gminy na rok 2016 zostały zatem zaplanowane wydatki na szkołę w wysokości 3,5 mln.

10 grudnia
Obraduje Komisja budżetowa. Komisja, a właściwie Radny Czajowski formułuje wniosek, którego przesłanki są tak irracjonalne, że samo komentowanie go na łamach gazety, uwłacza jakimkolwiek przyjętym normom. Ale, że hasło przewodnie CZAS-u brzmi „tylko fakty”, więc pozwolę sobie temat rozwinąć. Otóż wspomniany radny wnioskuje o wstrzymanie rozbudowy szkoły i zdjęcie kwoty 3,5mln zł z budżetu na rok 2016. Czyni to, opierając się na pogłoskach o możliwości przeprowadzenia przez Rząd RP reformy szkolnictwa (słynna sprawa likwidacji gimnazjów). O dziwo! komisja ochoczo przychyla się do wniosku co jest o tyle zaskakujące, że Ministerstwo Edukacji Narodowej podaje do wiadomości informację, że nie prowadzi żadnych prac nad takimi zmianami…
Przewodniczący komisji – radny Stępień – prezentuje na komisji jak to określa swoje prywatne stanowisko cyt.: …są nieprzewidywalne działania… nie wiemy, co nas czeka… jest niestabilność w tym momencie… widzę co się dzieje w innych poważnych dziedzinach naszego kraju… a my tu mamy problem i różnie może być…”
Z tych enigmatycznych fragmentów zrozumiałem, że chodzi o hipotetyczną reformę gimnazjalną (swoją drogą prywatne stanowisko Radnego na oficjalnym posiedzeniu komisji? Dziwne…). Radny Kozera proponuje wstrzymanie się z realizacją inwestycji na rok, żeby „zobaczyć, co się będzie działo z systemem oświaty…”
(A cóż by się mogło dziać z systemem?… przecież bez względu na jakąkolwiek reformę ilość dzieci się nie zmieni… A może to niektórym radnym zmienił się system… wartości?)


Continue reading

CHCEMY ROZBUDOWY SZKOŁY W ZABIERZOWIE!!!

protest_march-2400px

DOBRO DZIECI PONAD WSZYSTKO!!!
ROZBUDOWA SZKOŁY W ZABIERZOWIE MOŻE ZOSTAĆ WYCOFANA Z REALIZACJI!!!
ZABIERZ RODZINĘ, DZIECI I PODPISZ SIĘ POD PROTESTEM!!!
PRZYJDŹ NA SESJE RADY GMINY – MY TAM TEŻ BĘDZIEMY!!!
POWIADOM ZNAJOMYCH, MEDIA I PRZEKAŻ TĄ WIADOMOŚĆ DALEJ!!!


START 18 GRUDNIA OD GODZINY 9:00

protest szkoła

RUDAWA – CZY BĘDZIE DEBATA?..

Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych wydaje się być tematem zastępczym. Mieszkańcy Rudawy domagają się zmiany planu w zakresie całkowitej likwidacji jakiejkolwiek działalności uciążliwej dla nich i środowiska. Do dziś nikt nie wyjaśnił im przyczyn dokonania tzw. „punktowej” zmiany Planu zagospodarowania przestrzennego, zrealizowanej za pieniądze gminne dla jednego inwestora! Nadal nieznane są powiązania interesu Gminy Zabierzów z działalnością prywatnego inwestora… tym bardziej, że jak ustaliliśmy gmina nie zawarła z nim żadnego porozumienia czy umowy. Czy zmiana planu została dokonana z dobroci serca? Czy Gmina zmieniając plan stworzyła „śmieciowy” monopol? Czy interes jednego inwestora jest stawiany ponad interesem wsi? Ile takich zmian zostało dokonanych w ciągu ostatnich lat? Tę sprawę będziemy wyjaśniać.


 

Poniżej przedstawiamy odnośnik do krótkiej relacji z kolejnego już programu – tym razem w Radio Kraków –  w sprawie kontrowersyjnych inwestycji w Rudawie.

RADIO KRAKÓW 05.12.2015

Łukasz Grzelewski