Monthly Archives: Kwiecień 2015

Moja droga.

znakiJak się okazuje, nic tak do końca nie jest w pełni oczywiste. Weźmy na ten przykład drogę. Taką zwykłą asfaltową drogę. Długość jakieś 800 metrów, szerokość 4 i pół. Zdawać by się mogło, że to kawał tłucznia, rur, betonu, asfaltu, parę znaków drogowych… Ale jak zwykle jest pewne „ALE”. Konkretnie mowa o drodze łączącej drogę wojewódzką – ulicę Kmity z ulicą Białych Brzóz w Zabierzowie. Droga biegnie w większości przez Las Zabierzowski, na granicy Rezerwatu Skała Kmity, w miejscu dość kontrowersyjnym w kontekście malowniczego otoczenia. Projekt ten stał się w ostatnim czasie przedmiotem protestu części mieszkańców okolicznych domów. A że każda akcja rodzi reakcję, stał się również obiektem protestu przeciw protestowi – czyli uzyskał poparcie ze strony innej grupy. No i trochę się „zamieszało” wokół biednej, niczemu nie winnej drogi. Cała „heca” rozpoczęła się w chwili, kiedy ni stąd ni z owąd okazało się, że droga realizowana jest na szczególnych warunkach w ramach tzw. SPECUSTAWY, uzyskała wynikającą z tej ustawy decyzję ZRID (Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej) i ku zdziwieniu wszystkich będzie realizowana w 2015, a nie jak wcześniej planowano w 2016 roku. Continue reading

…się nie opłaca…

kochanówJest nadzieja dla Willi w Kochanowie. Na razie mała iskierka nadziei, ale jednak jest. Radni podejmując uchwałę budżetową na rok 2015, byli łaskawi pochylić się nad losem tego niegdyś pięknego budynku i przeznaczyć kwotę 65 tysięcy złotych na jego ratowanie. Środki zostały ujęte w dziale 921 Kultura i Ochrona Dziedzictwa Kulturowego, rozdział 92120: „Ochrona zabytków i opieka nad zabytkami”. W części opisowej zawarto informację, że Gmina zapewni pełną kwotę na wykonanie projektu Willi w Kochanowie, a oprócz tego będzie aplikowała o dofinansowanie tego zadania do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Wszyscy wiedzą, że los tego wyjątkowego zabytku od dawna nie jest mi obojętny, a jego stan techniczny woła o pomstę do nieba. Tym bardziej, że przecież Willa nie jest własnością jakiegoś anonimowego „Kowalskiego”, ale Gminy Zabierzów, gminy – jak ktoś kiedyś napisał – „z ambicjami”, gminy okrzykniętej samorządem dziesięciolecia! Trochę wstyd… Continue reading