Wspieramy sąsiadów…

5 marca na wniosek Zarządu Spółki MPL w Balicach rozpoczął się cykl spotkań z mieszkańcami sołectw przylegających do lotniska, w sprawie rozbudowy pasa startowego. Poniżej przytaczam pełne nagranie ze spotkania. Dodam, że zainteresowane pomimo niedzielnej pory obiadowej (14.00) było olbrzymie – sala gimnastyczna szkoły podstawowej w Balicach zapełniła się w całości. Przybyli mieszkańcy Balic, Szczyglic, Aleksandrowic i Rząski oraz wielu Radnych Gminy Zabierzów (Przewodnicząca Maria Kwaśnik, Radni Dorota Kęsek, Katarzyna Zielińska, Edward Rogóż). Dyskusja trwała dobre 3 godziny: mieszkańcy próbowali się dowiedzieć jak zmienią się warunki ich życia i czy rozbudowa nie zagrozi budynkom, a wartość nieruchomości nie spadnie… Z wypowiedzi przedstawicieli portu lotniczego dało się odczuć, że rozwój lotniska w formie przyjętej przez Spółkę jest praktycznie przesądzony… Nie potrafili oni też odpowiedzieć na pytanie, jak rozbudowa zmieni obszar oddziaływania lotniska na najbliższe otoczenie, co tak na prawdę dla mieszkańców jest najważniejsze…

Lotnisko musi się rozwijać i nikt tego faktu nie neguje, ale jaki cel mają konsultacje z mieszkańcami i wypełnianie ankiet w momencie, kiedy decyzje zostały już podjęte? Czy to nie są działania pozorowane – uspokajanie własnego sumienia? A może coś da się jeszcze zmienić?..

Wyobraźmy sobie, że idziemy do kogoś do jego domu, zajmujemy środkowy pokój i o godzinie 20.00 informujemy właścicieli, że o 21.00 organizujemy imprezę. I tak właściwie… to chcieliśmy ich tylko poinformować, że zastanawiamy się czy na całonocnej imprezie tańczyć i śpiewać, czy puszczać głośną muzykę z radia. Zapewne oba rozwiązania nie przypadłyby właścicielowi do gustu…

Niestety rozbudowa pasa startowego coraz bardziej zaczyna przypominać tę sytuację. Konsultacje to przecież zasięganie opinii i dialog, który ma dać wymierny efekt i skutkować poprawą życia mieszkańców. Nie jest to w żaden sposób tożsame z przekazywaniem informacji o podjętych przez MPL działaniach…

Łukasz Grzelewski